Ale nie o tym chciałam - piszę tak szybko po poprzednim poście, bo Ania-Hrabina pyta mnie, jak robię i zaklejam dziurki w jajkach.
Jeżeli chodzi o robienie dziurek w jajkach, to był to problem jak zrobić równą, okrągłą dziurkę w jajku. Próby były różne - cienkie wiertełko, nóż oczywiście - niezbyt efektywnie. Choć zarządziłam zbieranie wydmuszek już od lata (gotowaniem generalnie zajmuje się Wujcio), nie było to zbyt efektywne. Aż któregoś razu wpadłam na pomysł, by dziurki robić rozwiertakiem do koralików, który kiedyś kupiłam, nie pamiętam gdzie.
Znalazłam w necie takie urządzenie, moje jest dużo mniej solidne, ale sprawdza się idealnie. Najpierw nakłuwam jajko naułuwaczem do jajka, jaki używa się do gotowania, by skorupki nie popękały, a ponieważ koniec szpikulca do rozwiercania jest cienki, to idzie jak po maśle. Po wykończeniu pisanki dziurkę zaklejam nakładką na koralik, najlepsze są najbardziej bylejakie, kupuję je tanio w sklepie Tiger, tak wyglądają. Uprzednio przeciągam przez nie zawieszkę i przyklejam za pomocą super glue.
A jak dziurka się nie uda i jest za duża, to też da się coś z tym zrobić - po prostu przed pomalowaniem przyklejam mały kawałek serwetki, ewentualnie 2-3 warstwy, by dziurkę zakryć, następnie maluję, a jak się nałoży kilka warstw lakieru, to trzyma się dobrze i wygląda estetycznie.
A to doniczki, kolorystyka inspirowana niektórymi produktami Green Gate:
Parę drewnianych zakładek:
Nie zabrakło też szydełkowych jajeczek, tym razem niektóre z guziczkami:
A to niżej wersja specjalna, dla naszego przyjaciela, który jest fanem klubu piłkarskiego FC Chemnitz, w kolorach drużyny.
Moje serwetki do koszyczka ze święconką:
i jedna, która wyszła trochę za duża:
A tego misia zrobiłam dla pewnej 11-latki, która bardzo poważnie choruje i jest w trakcie ciężkiego leczenia. Mimo to jest pogodna i dzielnie znosi powikłania.
A to pudełko, którego wykańczanie zajęło mi bardzo dużo czasu.Na wieczku obraz Henyka Weysenhoffa, kresowego malarza, LItewskie zacisze, z 1908 roku, sam obraz zaginął, ale był on wykorzystany na wydanej w Krakowie pocztówce. Jako miłośniczka niedźwiadków, miśków i misiaczków, nie mogłam jej się oprzeć.

Jutro Palmowa Niedziela - trudno w to uwierzyć, ale tak właśnie jest. Najlepszego!













Piękne prace. Szczególnie przypadły mi do gustu pisanki z guzikami - bardzo pomysłowe.
OdpowiedzUsuńIvory, dziękuję za ten wpis. Będę musiała poszukac tych nakładek na koraliki. Pewnei w tym roku juz nic nie zrobię, ale w przyszłym, będzie jak znalazł. Dziękuję Ci bardzo. A swoją drogą, to jakos nigdy nie pomyślałam, że mogą być takie urządzenia, jak nakłuwacze do jajek(bardzo przydatne).
OdpowiedzUsuńU nas też jest strasznie zimno! Nie ma śniegu, ale wiatry i niskie(bardzo niskie)temperatury dają o sobie znać. Przy naszej bardzo wysokiej wilgotności powietrza wszystko jest inaczej odczuwalne: latem nawet przy średnich temp. jest bardzo gorąco, a w zimie, przy nie takiech stosunkowo niskich jest cholernie zimno.
Zaczynam byc zmęczona ta pogodą, tym wiecznym zachmurzeniem i zimowa pluchą, która u nas trwa średnio od października. Trzymam sie tylko nadziei, że może już wkrótce będzie lepiej?
pozdrawiam
Anka
Z tego całego narzekania na pogodę zapomniałam napisać, ze pudełko jest absolutnym hitem i nr 1 z tego wpisu. Pisanki piękne, a zawieszka dla przyjaciela - świetny pomysł.
OdpowiedzUsuńAnka
Urzekły mnie te zakładeczki :)
OdpowiedzUsuńale produkcja, jajeczka śliczne a jaca i pudełeczko decu -rewelka, ten mróz i snieg chyba każdemu daje w t....
OdpowiedzUsuńpiękna kolekcja, ja mam fioła na punkcie rzeczy z różanym motywem, najbardziej oczarowały mnie te "różane" jajka
OdpowiedzUsuńBardzo piękne te wszystkie Twoje prace
OdpowiedzUsuńPiękne prace zwłaszcza te pisanki guzikowe:)
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci wspaniałych Świąt:)
Wpadłam praktycznie po Świętach, ale warto prześliczne prace [rzadko ale dużo ]pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńAll your work is beautiful. I just made your little tatted bunny. It's so cute. Thank you for the pattern. It's the first tat I've made that my daughter took an interest in. She wants me to make her one. I hope you can get the translation for my note.
OdpowiedzUsuń