Followers

wtorek, 20 listopada 2012

No to połowę listopada mamy już za sobą

a adwent - za dwa tygodnie. W sklepach święta na całego. U mnie warsztat świąteczny w pełni rozwinięty, ale jeszcze nim pokażę mój ostatni urobek, zaprezentuję czapeczkę, którą zrobiłam dla pewnej miłej osoby, która chciała czapeczkę do swojego nowego czerwonego płaszczyka.
No i jak już wspomniałam, ozdoby się produkują, oto "urobek" od ostatniego razu. W tym roku hitem beda aniolki ze sznurka (Juto, pozdrawiam Cie) bo mozna w nie wstawic elektrycznego tealighta (ot wynalazek) i ladnie jest w ciemnosci podswietlony. A ciemnosci to juiz w tej chwili codziennosc. Rano ciemno, po poludniu ciemno, a te påare godzin dnia i tak sie chowa za chmurami.


Świąteczne dekoracje pojawiają się na wielu blogach, dla mnie to zawsze i nieustannie przyjemość oglądania
Aniołki Juty pojawiły się ostatnio w dużej ilości, ale ile by ich nie było to wszystkie są wyjątkowe.
Alex cos swiatecznego kombinuje, pewnie niedlugo zobaczymy...
U Gosi (To co lubie) nie tylko gwiazdeczki ale i choineczki z papierowej wikliny
U Joasi (Mix robotkowy) przeurocze dzwoneczki
Elzbieta (Rose et crochet) narobila gwiazdek co niemiara
Wiki (fascinata) nie tylko narobila prostych gwiazdek, ale jeszcze schemat zamiescila!
W Wiedzmowie tez gwiazdki i sniezynki
U Gosi z Grzybowa z kolei aniolki
Pozdrawiam!