Followers

czwartek, 17 maja 2012

Maj w pelni

Troche zimny i deszczowy jak na razie, w niedziele wrocilam z Barcelony, wiec rzec mozna przezylam szok temperaturowy. Niemniej lubie polnocnoeuropejska wiosne, ze swieza zielenia, kwitnacymi drzewami owocowymi, bzami...

Zaczne moze od prac szydelkowych. Od dawna chodzi za mna taki organizer zrobiony z wieszaka i nad tym wlasnie pracuje, na razie pokaze, jak wyglada obrobiony wieszak:
A poza tym wciagnal mnie decoupage. Nie mnie pierwsza i nie mnie ostatnia. A zatem kolejna ikona do kolekcji, tym razem dla tesciow.
"Czy mam wyrzucic te puszke po kawie?" Tym razem powiedzialam nie, mam co do niej pewien pomysl.


I tak oto powstala puszka w grzybki, ktora pomogla mi zrozumiec, ze naklejanie serwetek na ciemne tlo to niezbyt udany pomysl. Ale od czego sa kolorowe wydruki.
No i pracuje nad kolejnym listownikiem. Na razie udalo mi sie go skutecznie zdemolowac, przy probie wlozenia przegrodek oderwalam boczna scianke, ale to chyba nawet lepiej, bedzie latwiej poskladac.
Tak wyglada praca w toku:
Nie pokazalam jeszcze jakie poduszki zrobila moja babcia. Uwazam, ze bardzo ladnie jej wyszly i fajnie dekoruja nasza sofe.

A oto pare zdjec z ogrodka. Gruszka juz przekwitla, natomiast jablonka w pelni kwiecia.Aniu-Hrabino, te zdjecia to z mysla o tobie. Wiosenne pozdrowienia dla wszystkich!

5 komentarzy:

  1. Ależ piękny ten kwiatowy filmik:)))))Cudowne bratki:)
    Przepraszam ,że zaczęłam od końca już wracam do początku.Bardzo jestem ciekawa jaki będzie ten organizer.Zapowiada się fajnie.
    Nie dziwi mnie że "wciągnął" Cię dekupaż.Widząc jak pięknie Ci to wychodzi wcale się nie dziwię.
    Listownik śliczniutki.A Babcine poduszki piękne i na pewno "bezcenne".
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. wciągneło Cię równo ale pięknie wychodzi, tworzysz coś z niczego,puszki są piękne a wieszak już jest super,babcine podusie pięknie komponują się z sofą a kwitnące drzewka-cudo,u mnie już zawiązane owoce.pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ivory, najpierw to, co zawsze przyciąga moją uwagę w pierwszej kolejności: kwiaty. Kwitnące gałązki na tle ściany - rewelacja! Wszystkie bratki powalają urodą,a te niebieskie szczególnie. Doniczki Twojego autorstwa pasują tu idealnie. Bardzo, bardzo podoba mi się niebieska donica z truskawkami/poziomkami? a rabarbar... mój nie może odbić po tym, jak Izabelka go zniszczyła prawie totalnie! Dziękuję za prezentację.
    Bardzo jestem ciekawa wieszaka-organizera, bo już wygląda ciekawie.

    Anka

    OdpowiedzUsuń
  4. Prezentacja kwiatów jest fntastyczna - przyjemnie się ogląda.
    Nowe oblicze puszki wyszło super i niech Cię ta technika wciąga, bo dobrze Ci idzie.
    Babcine poduchy przywołują wspomnienia.
    Wieszak-organizer brzmi intygująco :))
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  5. a wiesz, że ja ostatnio tez obrabiałam szydełkiem wieszak. Mój mąż nijak nie mógł zrozumieć czemu ma to służyć.
    Ikona jest CUDNA. Nie mogę się napatrzeć, bardzo zazdroszczę jej właścicielom...

    OdpowiedzUsuń