Dzisiaj w nocy byl pierwszy chyba w sezonie przymrozek (nie liczac kilku mroznych dni w pazdzierniku).
Zatem w dobrym czasie wykopalam dalie - teraz sie susza. Mamy piekna pogode - sloneczko.
Pokazyje kolejne ozdoby choinkowe - wiem niektore sie powtarzaja, ale niektore wzory po prostu bardzo lubie
No i nowy pomysl - swieczniki ze szkla ubrane w szydelkowe "ubranka". W sklepach z uzywanymi rzeczami mozna kupic takie szklane swieczniki czy inne male naczynka za naprawde male pieniadze
Tak wyglada lampka, do ktorej jest przeznaczony moj sznurkowy szydelkowy abazur.
No i na koniec wzor do kolekcji
piękne gwiazdki, jak zwykle u Ciebie. ja też już trochę nadziergałam, ale zostało mi najgorsze - krochmalenie.
OdpowiedzUsuńWspaniałe prace , pokazane w cudowny sposób .
OdpowiedzUsuńPrześliczne!!! Kocham zimę w Twoim wykonaniu. Takiej prawdziwej nie znoszę. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)
OdpowiedzUsuńAbazur przecudowny a co do reszty to piekny bajkowy widok.
OdpowiedzUsuńfantastyczny pomysł na świeczniki:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie:)
Preciosos trabajos!! Mis felicitaciones.
OdpowiedzUsuń