W robótkach koncentracja na odnawianiu mebl, a co do szydełka to trochę konsternacja po zakończeniu narzuty i niedawnym skończeniu serii poduszek. To znaczy została mi jedna do zrobienia, zaczęta jeszcze w zeszłym roku, odłożona na bok, na później. Jest gotoow i wygląda nastepująco:
A tak wyglądają wszystkie trzy:
Tak wygląda kupiona za małe pieniądze w second handzie komoda:
Przed:
I po:
Również odnowiłam malutką szafeczkę wiszącą z szybką
oraz kika rzeczy, których nie sfotografowalam, a które chwilowo są niedostępne.
Mam też okrągły stół, który z kolei pomalowałam emalią szybkoschnącą Altax. Jest naprawdę bardzo dobra, łatwa i wygodna w użyciu. Link: http://www.altax.pl/produkty/altax-szybkoschnaca-emalia/
Zdjęcia też nie ma - stół jest rozłożony i na razie nie będzie w użyciu, dopiero jesienią.





pieknie dziekuje za komentarz, bucików na razie nie pokażę od spodu bo są w Norwegii, napiszę niech mi tam fotkę zrobią,
OdpowiedzUsuńMeble-super,zdolna jesteś, a telewizor to chyba mamy ten sam.
no i jeszcze poduszki,cudowny zestaw ,do narzuty też,
OdpowiedzUsuńWspaniałe podusie :-) Piękne kolory i wzory - bardzo mi się podobają.
OdpowiedzUsuńOdnowiona komoda wygląda teraz doskonałe - podziwiam Twoją wytrwałość.
Pozdrawiam serdecznie.
Poduszeczki słodkie.Bardzo mi się podobają.Ale te mebelki, które przerobiłaś na mój ulubiony kolor są piękne. Tu widać "kawał jakże wspaniałej pracy".
OdpowiedzUsuńSerdeczności posyłam, będąc prawie w ciągłej podróży.
Zdolna jesteś - to widać przy każdej okazji :)
OdpowiedzUsuńMeble pięknie odnowione - komoda bardzo zyskała na nowej szacie.
Poduchy wspaniałe. :)
Pozdrawiam ciepło.