Oprócz tego pokażę, co w tym roku upiekłam na święta - otóż były to 3 ciasta, piernik i keks - klasyki z Kuchni Polskiej oraz makowiec inaczej nie strucel, tylko mak wymieszany z mąką, jajkami i tłuszczem, bakaliami, ubitą pianą - mój ulubiony. Co do piernika, to oprócz zwykłej foremki użyłam małych foremek w kształcie choinki, serca oraz misiów. Wujcio obejrzał je po polukrowaniu i stwierdził, że zrobiłam jakieś pokemony. Ot misia los!






Taki makowiec to ja pieke co święta. Juz od dzieciństwa zakochana byłam w maku. Tylko zamiast mąki dodaje bułkę tartą i oczywiście aromat migdałowy, bo ten mi pasuje najbardziej.
OdpowiedzUsuńPierniki - pokemony! :) ale określenie, widać i choinkę i serce, a pozostałe dwa... no cóż, nie byłam pewna.
Szczęścia w Nowym Roku!
Anka
piernik,czasami keks też są na święta,piernik musowo,zaś z makiem jest strucla ale z ciasta drożdżowego,ciekawy ten Twój makowiec.
OdpowiedzUsuńNo i ponownie się rumienię .Tym razem już nie ze wstydu a ze wzruszenia.Wielkie dzięki za tą przepiękną dedykację.Gwiazdki są urocze:)
OdpowiedzUsuńNiech ten przemijający rok pozostawi w Twojej pamięci same wspaniałe wspomnienia.Natomiast ten Nowy niech pozwoli na zrealizowanie wszelkich Twoich Marzeń.Wszystko co najlepsze niech Cię w tym Nowym Roku spotyka.Juta.
na ciastach się zupełnie nie znam, gwiazdki są super
OdpowiedzUsuń