Followers

piątek, 5 lipca 2013

Lato znaczy goście

i dlatego nie piszę, nie komentuję, w ogóle czasu mam mało, bo w robocie, jak to latem połowy ludzi nie ma, więc zadań jest więcej.

Parę rzeczy popełniłam - na przykład ubranko na termosik - moja mama zażyczyła sobie termosik półlitrowy lub coś około tego, by móc sobie popijać cały czas ciepłą herbatkę. Koniecznie oczywiście ze staroci, no i żeby był tani i żeby miał kształt dzbanka. Nie jest to niestety proste, bo półlitrowe termosiki dzbanuszki to niełatwa rzecz, ale udało mi się znależć taki jeden w kolorze czerwonym. Podobał mi się jednakowoż średnio, zatem postanowiłam go nieco ozdobić.


I taki oto mamy efekt.

Z dekupażu mam zaczęte sporo, ale ze względu na gości, gości, gości w ciągu ostatnich 5-6 tygodni, niewiele udało mi się zakończyć. Niemniej za gotowe mogę uznać obrazki zrobione z plastrów sosny, które mój tato uciął rok temu za pomocą piły łańcuchowej. Suszyłam je przez rok w komórce tak skutecznie, że aż zaszły pleśnią, ale wyczyściłam, pomalowałam, nakleiłam obrazki i są.




Rodzice wymyślili, że różne takie powieszą sobie w domku na działce. Czemu nie?

No i nareszcie skończyłam pokrowiec na składany, okrągły fotel, który fajny jest i wygodny, niestety w czerwonym, do niczego nie pasującym kolorze. Zrobienie tego pokrowca to nie była łatwa dla mnie sprawa, najpierw zaczęłam robić taką okrągłą, 12-ramienną gwiazdę, ale ze względu na kształt fotela wcale się nie układało, więc sprułam i zaczęłam robić sześciany z mocnym postanowieniem, że jak się nie uda, to rzucam to w diabły, trudno się mówi.

Z efektu rzec można jestem zadowolona, choć trzeb jeszcze przetestować, czy po wciągnięciu gumy będzie się ściągać.


4 komentarze:

  1. Same pomysłowe i ciekawe dzieła pokazujesz. Te obrazki na plastrach drzewa bardzo interesujące. Ciekawie tez rozwiązałaś problem fotela ogrodowego.

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastyczny pomysł z obrazkami na plastrach, od razu mają naturalną, piękną ramę. tak się zastanawiam jak wyglądałyby serwetki rozpięte na takich plastrach??.
    narzuta świetna, gdyby udało mi się taką zrobić obawiam się, że nikomu nie pozwoliłabym na niej usiąść i fotel stałby się elementem dekoracyjnym.
    a termos we wdzianku wygląda na pełen pysznej świeżej kawy, niby drobiazg, a tak wiele ma uroku

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne prace! Oryginalne "ubranko" na dzbanek, ciekawy pomysł z obrazkami i udany pokrowiec na fotel :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zauroczyły mnie te plastry drzewa z których to powstały te piękne obrazki.
    Dzbanuszek ślicznie wystroiłaś.
    A pokrowiec na fotel to po prostu kawał pięknej roboty:)
    Tak że same śliczności.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń