Mam taką dobrą koleżankę, która poprosiła mnie o szydełkowy kołnierzyk. Ponieważ wyjeżdżałam, to szybko szybko próbowałam coś znaleźć i niestety, wzór, który wynalazłam nie był za dobry, więc kombinowałam, rzeźbiłam w brązowej substancji i wyszło to co niżej. Jak dla mnie średni udane, bardziej kryza niż kołnierzyk, koraliki kiepsko dobrane, bo prawie nie widać. Nie jestem szczególnie zadowolona, ale wysłałam już. Nastepny postaram się zrobić lepiej, będę posiłkować się radami Antoniny.

niej źle,co chcesz,trochę bardziej wykrochmalić i naciągnąć,
OdpowiedzUsuńMnie również się podoba. Jest na prawdę ładny.Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuń