Followers

niedziela, 28 października 2012

Sezon na ozdoby świąteczne można uznać za otwarty

Gdyż nie tylko rozpoczęłam produkcję, lecz również pierwsze dwie partie usztywiniłam.
Choć w tym roku planujemy jedynie ubrać małą choineczkę, to wiem, że zapotrzebowanie na ozdoby będzie.
Trochę to pewnie nuda, bo w większości to samo, co już było w poprzednich latach, ale to naprawdę produkcja tegoroczna.


No cóż, dzisiaj zmiana czasu a za chwilę listopad....

7 komentarzy:

  1. Cudne gwiazdeczki! Ja też powoli zaczynam sezon świąteczny :) Ale do gwiazdek jeszcze nie doszłam, na razie mikołajki :) Bardzo mi się podoba to jak eksponujesz gwaizdki - w ramce - jak znajdę jakąś fajną ramkę to sobie pożyczę od Ciebie ten pomysł :) Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Urzekły mnie wszelkie gwiazdki śnieżynki[pierwszy raz zabrałam się za nie]
    wychodzą tak sobie mam tylko problem z usztywnieniem[dobry sposób]
    Masz ciekawe wzorki są świetne pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Uważam, że śnieżynki są przepiękne. Zawsze mnie zachwycają, a przez swą różnorodność trudno pamiętać, czy takie same były rok temu:) Śliczności
    pozdrawiam


    Anka

    OdpowiedzUsuń
  4. zawsze jakoś mi błogo jak spoglądam na świąteczne wyroby, zresztą to moje ukochane święta,też już coś zrobiłam ,suszą się ale to dopiero część.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne Twoje śnieżynki.No a ozdoby choinkowe powtarzają nam się przeważnie.Również jestem na etapie malutkich aniołków.
    Zmiany czasu nie lubię.Bo są bardzo długie wieczory. A co do zimy,to u mnie właśnie dzisiaj powstał przed oknem ogromny bałwan.Mam tylko nadzieję,że nie postanowił pozostać już do wiosny:)) Troszkę za wcześnie:))
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękne gwiazdki i śnieżynki

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne gwiazdki, jak z bajki ...
    Ja też już zaczęłam robić, jak co roku, ale jeszcze nie usztywniam, poczekam na wszystkie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń