Followers

sobota, 21 kwietnia 2012

Wielkanoc to juz wspomnienie

Zatem wszystkie jajka rozdane, na pamiatke zostaly zdjecia, a sobie zostawilam trzy sztuki



Na jajkach decoupage wychodzi najlepiej przy uzyciu serwetek - kilkakrotne lakierowanie i przetarcie papierem sciernym z raz miedzy warstwami daje efekt gladkosci. Stad sa te moje jajka takie monotematyczne - mialam tylko jeden rodzaj srewetek ;-)) (poza kaszubskimi)

W czasie wyjazdu zajmowalam sie troche moim projektem - narzuta, ktora udalo mi sie troche podgonic (szydelkowanie w samochodzie idzie ok), ale na razie mam przerwe, gdyz zajmuje sie szydelkowaniem czego innego, o czym z pewnoscia napisze, gdy przyjdzie na to czas.
Na koniec zdjecia drobiazgow decoupageowych, drobnych prezentow. Dla mamy i taty bizantyjski Chrystus z mozaiki, dla kolezanki mala tacka i pudeleczko z obrazem jej ulubionego malarza, Henryka Weyssenhoffa



Na polu decoupageowym na razie zastoj ze wzgledu na inne zadania, m.in. do minionego czwartku musialam dokonczyc czytanie "Norwegian Wood" Murakamiego, gdyz to wlasnie omawialysmy w naszym malym klubie ksiazki, a trzeba przyznac, ze sily slabo rozlozylam... Poza tym sporo pracy w pracy no a w sumie dopiero tydzien temu wrocilismy. Ale juz mysle za co by tu sie zabrac, bo przywiozlam sobie i serwetki i rozne preparaty.

5 komentarzy:

  1. jajuszka są takie śliczne a obrazy -bardzo piękne,
    a kwadraty? wszyscy kwadracieją,mam też ale jeszcze to stado zostawiam na chwilę,są inne potrzeby.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, wow, wow!!! Przepiękne pisanki. ikony, pudełko, obraz.... nie, po prostu mnie powaliłaś ilością zrobionych rzeczy i ich jakością. A narzuta, o niej to już nie wspomnę.
    Ja przy Twoich wyczynach odpadam zaraz w przedbiegach.

    Wszystko podoba mi się niesamowicie, przepraszam, powinnam napisać NIESAMOWICIE! To zasługuje na wielkie litery.

    Mam nadzieję, że odpoczełaś, nabrałaś sił i pozytywnej energii:)


    pozdrawiam

    Anka

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem dlaczego napisałam obraz, myśląc o tacy? Pewnie dlatego, że tak się kojarzy, w kazdym razie o tacę mi chodziło.


    A.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne te Twoje prezenty.A co do narzuty to jestem pełna uznania.Zawsze miałam i mam ochotę zrobić sobie coś tak fajnego.Obawiam się tylko czy starczy mi cierpliwości:))))Piękna jest jej kolorystyka.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. NARZUTA JEST PIĘKNA. JA DZIERGAM NA SZYDEŁKU W KOLORACH ZIELENI :)
    POZDRAWIAM CIĘ SERDECZNIE

    OdpowiedzUsuń