Followers

niedziela, 26 czerwca 2011

Nigdy nie jest tak zle, zeby nie moglo byc gorzej.

Czasem czlowiek mysli, ze gorzej juz byc nie moze. Ale to nieprawda, zawsze moze byc gorzej. Wlasnie jest gorzej. Z drugiej strony musi chyba nastapic punkt zwrotny, no nie? Chwilowo co prawda w to watpie i czuje sie, jakbym byla w matrixie. Macie racie, Juto i Alex, otoczenie probuje mi wmowic, ze biale jest czarne, a czarne jest biale. A ja prawie w to uwierzylam.

Poki co sciskam wszystkie, ktore zostawiaja dobre slowo, a w szczegolnosci Alex, Hrabine, Jute i Splocika (w kolejnosci alfabetycznej w razie watpliwosci). Ciesza mnie wasze komentarze. Alex, modul 5 to naprawde wielka rzecz, masz powody, by byc z siebie dumna! Jestem przekonana, ze PD3 zdasz w obcugach!
Pozdrawiam tez Kasie, co ma filcaki i spolke, fajnie, ze do mnie zagladasz.
Pozdrawiam tez te osoby, ktore zagladaja nie zostawiajac komentarzy. Sam fakt, ze zagladacie, jest dla mnie mily.


Jak sie robi jakies wieksze projekty, to nie bardzo ma sie co pokazac. Barbie dostala bukiecik, a bieznik rosnie. Brakuje mi 3 elementow! Potem jeszcze wykonczenie brzegow, co zajmie troche czasu.
Zdjecie jest z wczoraj, wiec nie ma jeszcze tyle, co jest.


Zanim dowiedzialam sie, ze panstwo mlodzi zyczyliby sobie bieznik mojej produkcji w prezencie slubnym, co potraktowalam jako wyroznienie i zadanie honorowe, zabralam sie za robienie lambrekinka
do okna w kuchni. Mam juz tam zazdrostke, ale zachcialo mi sie czegos u gory, poza tym potrzebowalam jakiegos wiekszego projektu. Na razie przerwa, a zaczete dzielo wyglada tak:


Mam maszyne do chleba i opracowalam metode pieczenia chleba zytnio-pszennego na zakwasie, barwionego karmelem. Dobry jest.






A to ciasto, z owocami, tym razem z rabarbarem, smaczne i proste, wszyscy chyba znaja:


Na koniec pare zdjec z ogrodka









5 komentarzy:

  1. Bieżnik zapowiada się pięknie. Rośliny w ogródku masz urocze. Takie dorodne.
    A w życiu - no cóż czasem jest tak źle, że się wydaje, że człowiek już więcej nie zniesie, ale znosi. A więc trzymaj się, na pewno nastąpi odmiana.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miej już to najgorsze za sobą, a przed sobą wszystko, co najlepsze.
    Robótki piękne. Też wolę większe projekty.
    Ogród też zachwyca.
    A wypieków chętnie bym posmakowała:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zacznę od tego że powinnas poczuć się bardzo dumna.A to dlatego że dotarła do Ciebie świadomość że otoczenie próbowało Tobą manipulować.I ten fakt powinien spowodować miejmy nadzieję że teraz pomalutku zacznie się dziać lepiej.A wkrótce to zastosowane powiedzenie zacznie działać w kierunku takim "że nigdy nie jest tak dobrze żeby nie mogło być lepiej".Czego z całego serca Ci życzę i w to wierzę.
    Bukiecik dla lalki przeuroczy.Za bieżnik i lambrekin to bym Ci Nobla przyznała.Takie mam odczucia jak patrzę na te dziergane cudeńka.
    W pieczeniem chleba i to profesjonalnie zajmuje się moja bratowa.U mnie na blogu jest jej adres "kuchenne pogawędki".To tak gdybyś w tym temacie Chciała zasięgnąć jakiejś wiedzy.
    Kwiaty w ogródeczku Masz przepiękne, ale ta ostatnia fotka z różami mnie zniewoliła.Chodzi o ich kolor.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście że Cię baaaaardzo serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moment zwrotny na pewno nadejdzie, więc po prostu się nie dawaj!

    Ale już dużo bieżnika wyszydełkowałaś! Świetnie, że tak dobrze Ci idzie!

    W ogrodzie kolorowo, więc pewnie cieszy Cię to ogromnie. Róże są śliczne.


    Anka

    OdpowiedzUsuń